14.12.2014

Moja propozycja dekoracji świątecznych

czyli Grinch pokochał Święta. Prawda jest taka, że nadal nie lubię tego całego bożonarodzeniowego wariactwa, ale kompletnie pochłania mnie dekorowanie mieszkania. Chyba niekoniecznie chodzi o klimat zbliżających się Świąt, a o możliwość i powód do zmian. 
Dziś pokaże wam dwie opcje na świąteczne kompozycje. Jedna jest w minimalistycznym stylu, druga zaś pełna przepychu. W tym roku zauroczyły mnie wszystkie możliwe lampki led, a gdy zobaczyłam uroczego rogacza w empiku musiałam go mieć. Koniecznie chciałam oddać klimat śniegu, dlatego jelonek w towarzystwie dwóch ćwirków zamieszkał wśród białych, brokatowych bombek.





5 komentarzy:

  1. Bardzo fajne dekoracje :)
    Pozdrawiam Cię serdecznie, http://juliet-monroe.blogspot.com/ KLIK :))

    OdpowiedzUsuń
  2. super, ja muszę się wkońcu zabrać za swoje dekoracje :)

    OdpowiedzUsuń
  3. śliczne dodatki, bardzo mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ooo świetne ! Szkoda że już się święta skończyły :)

    OdpowiedzUsuń