28.10.2014

Jesienna wishlista

Lubicie jesień? Ja jeszcze niedawno byłam wrogiem zimnych pór roku, dziś sprawy mają się nieco inaczej. Zaczęłam dostrzegać wszelkie uroki jesieni. Wieczór pod kocem, przy świeczce i niezłej książce bardzo mnie relaksuje. Uwielbiam zasypiać, gdy za oknem pada deszcz. Chyba każda pora roku ma swój czar... choć hmm... może zima jest wyjątkiem.

21.10.2014

Jantar, czyli walka o zdrowe włosy

Ostatnio zauważyłam, że moje włosy strasznie zaczęły wypadać, bardzo szybko się przetłuszczają, nie chcą współpracować. Są w fatalnej formie. Jakiś czas temu stosowałam "wcierkę" firmy jantar, która znacznie poprawiła kondycje mojej czupryny.

16.10.2014

Czapa na głowę!


Pamiętam, że gdy byłam gimnazjalistką wiecznie toczyłam z mamą wojnę o czapkę. Bo przecież fryzura się zepsuje, bo tylko dzieci noszą czapki. Zawsze byłam pewna, że wygrywam... ale przegrywało moje zdrowie. Wiadomo, młodość głupia jest. Dziś do czapki nikt nie musi mnie namawiać. Bardzo cieszy mnie fakt, iż sieciówki walczą o klienta i wybór nakryć głowy jest ogromny.

08.10.2014

Szaleństwo zakupów

Jeśli chodzi o wnętrzarskie zakupy mogłabym je robić codziennie. Uwielbiam wszelkie "duperelki", które każde pomieszczenie zamienią w przytulny kącik. To wszelkie dodatki robią całą robotę. Nie znoszę niewykończonych wnętrz, wystarczy naprawdę niewiele by odmienić swoje mieszkanie.

28.09.2014

Dlaczego warto jeść zupy z pudełek?

Dawno nie było wpisu z serii diy. Jest to chyba mój ulubiony cykl. Choć moją słabą stroną jest brak cierpliwości, satysfakcja z wykonanego przedmiotu jest ogromna. Już dawno przekonałam się, że faktycznie wiele rzeczy "może się przydać". Tak było w przypadku pojemnika po zupce.