14.11.2013

Zaufajmy tradycji



Mydło różane firmy Barwa trafiło do mnie 1,5 tygodnia temu. Zanim mydełko zostało moim towarzyszem kąpieli dokładnie mu się przyjrzałam. Jego waga faktycznie wynosi 200g (naprawdę je zważyłam). Standardowe mydła według informacji podanych na opakowaniu ważą 100g, a tak naprawdę 90 lub mniej. Kto z Was lubi być oszukiwany? Chyba nikt.

Mydło jest wydajne, co nie stanowi problemu, iż firma na ten produkt daje nam 2-3 lata gwarancji przydatności.

Opakowanie Barwy wyróżnia się z tłumu. Przywołuje tradycję i wzbudza zaufanie.
Zapach mydła wyraźnie przypomina zapach róż, ale nie takich chemicznych, "sklepowych". Jest nasycony naturalnym zapachem ogrodu różanego.

Ważny jest dla mnie fakt, iż do produkcji mydła Barwa nie stosuję się tłuszczy pochodzenia zwierzęcego.

Kostka Barwy myje doskonale, pozostawia na skórze delikatny zapach, a także sprawdziła się idealnie podczas kąpieli stóp przed zabiegiem pedicure.

Mydło doskonale się pieni, co wynika z tego, iż jest stworzone na bazie oleju palmowego. Jest twarde, nie pęka i co dla mnie ważne nie ulega rozmiękczeniu.

Nie zauważyłam wysuszenia na ciele, skóra była nawilżona, ale nie zwolniona z zastosowania balsamu. Tego od mydła wymagać nie powinniśmy, mydło przede wszystkim musi mieć właściwości myjące, a kostka Barwy na pewno je posiada.


Z czystym sumieniem  polecam.



75 komentarzy:

  1. To w takim razie muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  2. To mydło jest bardzo dobre, nadaje się też do mycia twarzy. Nie przesusza jej, a w każdym razie robi to w stopniu mniejszym, niż spora część dostępnych na rynku "hipoalergicznych" żeli z SLSem.

    OdpowiedzUsuń
  3. też się skuszę wypróbować ;)

    www.diamond-life-healthly.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. The soap looks great. You Can Enter For Leggings Giveaway On My Blog. Fashion Talks

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję za odwiedziny i pozostawiony komentarz :)

    Na blogu jest już kolejny post! xoxo


    POLINEFASHION

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo fajny blog, chociaż zdjęcia słabej jakości

    www.magadish.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajne :) Masz ochotę na wspólną obserwacje na Facebook'u?

    OdpowiedzUsuń
  8. Ładne opakowanie, a mydło wydaje się również fajnym produktem. Jednak nie przepadam za mydłami w kostkach.

    OdpowiedzUsuń
  9. Zdecydowanie bardziej wolę mydło w płynie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam już dosyć tych tanich, sklepowych mydeł.
    Na pewno wypróbuję!
    Pozdrawiam :D
    http://k-and-style.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. uwielbiam zapachy mydeł! to uzależnia :D
    hmm nigdy zbytnio nie zważałam bliżej na to jakie mydło stosuje, ale te zapowiada się ciekawie

    OdpowiedzUsuń
  12. Great blog you have here!


    http://kissthestarsblog.blogspot.ro/

    OdpowiedzUsuń
  13. ładne zdjęcia, ciekawa jestem tego mydła, jak gdzieś spotkam to wypróbuję :) fajny blog, dodaję do obserwowanych a w wolnej chwili zapraszam do siebie ;) pozdrawiam, Magda

    OdpowiedzUsuń
  14. Rózane mydełko musi pachnieć obłędnie!

    OdpowiedzUsuń
  15. Oooo to już wiem kto przejdzie do 3 etapu ;) Fajnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. ładne zdjęcia:D
    http://rozaliafashion.blogspot.com/2013/11/black-maxi-skirt.html

    OdpowiedzUsuń
  17. Mydełko rodem z moich wczesnodziecięcych czasów:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jak dla mnie Barwa tworzy kosmetyki o pięknych zapachach :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Słodkie te mydełko i nabrałam chęci na zakup ! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. jakie różowe:)) chętnie bym wytestowała;)

    OdpowiedzUsuń
  21. bardzo fajny post :) uwielbiam różane kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  22. możesz mi kliknąć w baner sheinside ;D?

    OdpowiedzUsuń
  23. Już samo opakowanie kojarzy mi się pozytywnie! Nie praktykowałam jeszcze mycia się
    mydełkiem,ale takim jak te mogłabym to robić. Tym bardziej ,że ten post jest przekonywujący:)
    www.caramel-curls.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. no, zaintrygowałaś mnie :) świetne mydełko

    OdpowiedzUsuń
  25. ja nie przepadam za różanymi kosmetykami :)

    OdpowiedzUsuń
  26. chyba wypróbuje :)

    obserwuje i zachęcam do zaobserwowania http://fashion-madam.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. musze sprobowac :)
    zapraszamy w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Zachęciłaś do kupna, ale znając moją cerę to by mi wyszły czerwone plamy. Ja mogę używać tylko szarego mydła niestety.

    Zapraszam na nowy post!
    livpily.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  29. Jakiś czas temu kupiłam w Naturze mydełko różane eko :-) Cudownie pachnie i jest bardzo przyjemne :-)
    Dziękuje za odwiedziny :-)

    Pozdrawiam :-)

    Magda

    http://misskitin.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  30. Takie świeczki mają w Ikei :D

    OdpowiedzUsuń
  31. Nieźle, nie wpadłabym na pomysł ważenia mydła ale masz rację, nikt nie lubi być oszukiwany..
    Świetnie piszesz więc chętnie będę wpadała częściej, obserwuję i zapraszam do tego samego :-)

    http://deebson.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  32. jutro kupię- namówiłaś mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  33. to mydełko kojarzy mi się z mieszkaniem babci ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. śliczny kolor ma owe mydełko :) Najważniejsze jest to, że nie zauważyłaś jakiś przesuszeń na ciele :) Tylko na plus :)
    http://vogueswing.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  35. Musze wypróbować, bo gdy tylko patrzę na zdjęcie, to czuję jego zapach !:)
    www.largeluggage.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  36. wygląda bardzo zachęcająco, a w szczególności opakowanie, takie nietypowe ;)
    może wzajemna obserwacja?

    OdpowiedzUsuń
  37. nie znałam tej marki, ale zapowiada sie interesujaco :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Śliczny kolor :) jeżeli ma tak samo śliczny zapach to na pewno warto wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  39. obserwuję + liczę na to samo =]

    http://bloggerkakaro.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  40. wygląda fajnie:)) ale ja jakoś nie umiem się do takich mydel przekonac wolę te w płynie..

    Pozdrawiam
    Sparkle's World

    OdpowiedzUsuń
  41. miałam to mydełko i jest faktycznie świetne ;-)

    OdpowiedzUsuń
  42. Fajnie, że nie wysusza. Może spróbuję, ale o innym zapachu :)

    OdpowiedzUsuń
  43. nie znam tego mydełka, ale wygląda cudnie :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Ale nas oszukują , hihi o 10gram skubani ;D
    Pozdrawiam - u mnie nowy post :)

    OdpowiedzUsuń
  45. no z taką recenzją to sie skuszę, mam nadzieję, że dostanę je w mojej drogerii :))

    OdpowiedzUsuń
  46. Nie znałam tego mydełka, ale może skuszę się na wypróbowanie! :)

    OdpowiedzUsuń
  47. :D ciekawe jak pachnie ;d

    obserwujemy ? :)

    OdpowiedzUsuń
  48. cieszę się:) uwielbiam zapach róż! może kiedyś uda mi się przetestować je:)

    OdpowiedzUsuń
  49. Po samych zdjęciach mam w nozdrzach ten zapach :D Muszę spróbować!

    OdpowiedzUsuń
  50. Miałam już mydełka tej firmy i również muszę przyznać, że są świetne. :) ♥
    Pozdrawiam, Kamila ♥

    OdpowiedzUsuń
  51. Podobają mi się Twoje zdjęcia na blogu. Zapraszam do mnie i do wspólnej obserwacji. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Też zakupiłam to mydełko, przegrywa bój tylko z żelem Original Source (pomarańcza &lukrecja) :)

    OdpowiedzUsuń
  53. nie znałam tego :)) muszę spróbować :)

    zapraszam do mnie w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń