09.08.2013

Kilka nowości do wnętrza.


Na pierwszy ogień idzie wieszak, który mieć musiałam, dokupiłam różany dodatek by było bardziej kobieco.

Dziś postanowiłam między jedną a drugą pracą pochwalić się z Wami moimi zdobyczami.

Chyba każda kobieta uwielbia pierdółki do domu. Dla mnie ikea jest rajem, a gdy w empiku są promocje skacze ze szczęścia. Nieważne, że do najbliższego sklepu ikea mam trzy godziny jazdy, a w empiku potrafię zostawić całą wypłatę. Odkąd empik znacznie rozszerzył swój asortyment możemy w nim znaleźć naprawdę istne perełki. Doszło do tego, że jutro robię przemeblowanie pokoju.

Przepraszam, że posty pojawią się tak rzadko. Mam bardzo napięty grafik w te wakacje, ciągle podróżuje, pracuje i nabieram energii na zimę. Całusy!

Wiem, ma je chyba każda blogerka, nie rozumiałam szału na te świeczki do czasu gdy mój nos został połechtany ich zapachem. Niebo! Cały pokój pachnie tylko nimi, pomimo, że nie są palone. Kupujcie i chwalcie się na insta ;)

Idziemy dalej, ciągle ikea, karafka bo była tania, świeczka bo ich nigdy za wiele, podobnie mam z ramkami, jest ich od groma, ale ciągle zapominam wywołać zdjęcia ;) to nic ;)

EMPIK. Maty plażowe - 4,95 zł za sztukę, talerz - u mnie na świeczki, kryształowy pucharek i długo szukane wróbelki elemelki.



Aaaa i jeszcze kupiłam lampion, nie wiem po co, nie wiem co z nim zrobię, coś wymyślę ;)

5 komentarzy: