01.11.2012

Na dragach.



Tydzień zwolnienia, ból pleców, gorączka, kaszel, dwa antybiotyki. 

Jaki jest Wasz sposób na poprawę humoru podczas choroby?

Ja zdecydowanie wybieram rozpieszczanie słodkościami. Coś mi się kiedyś obiło o uszy, że nie jest to najlepszy sposób na szybki powrót do zdrowia, ale zdecydowanie poprawia samopoczucie. Wieczór spędziłam w towarzystwie kalorii, które widać na zdjęciu i z kolejnym świeżym numerem ale pychota. Cóż za tort malinowy... mmm...

21 komentarzy:

  1. omnomnomnomnom <3
    też bym się z chęcią najadła jakichś kalorycznych rzeczy, ale niestety jestem na diecie ;(

    OdpowiedzUsuń
  2. Ooo pyszności:D Na pewno leczą zły humor :D

    OdpowiedzUsuń
  3. ojej dzięki:) ooo tak słodycze to coś pięknego!:D

    OdpowiedzUsuń
  4. ale świetne zdjęcie! - genialne! :)
    życzę szybkiego powrotu do zdrowia! ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. OOO, tak to można sobie chorować! :)
    Az pójdę też sobie kawę zrobić! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. szybkiego powrotu du zdrowia:)

    OdpowiedzUsuń
  7. o też bym tak chciała sobie ze słodyczami posiedzieć :D ale czeka na mnie masa nauki:P
    ~obserwuje:*

    OdpowiedzUsuń
  8. Dzięki za odwiedzinki :)

    Szybkiego powrotu do zdrówka życzę:)

    OdpowiedzUsuń
  9. kiedy ja jestem chora nie mam ochoty na nic do jedzenia

    OdpowiedzUsuń
  10. TAK ZGADZAM SIĘ PIOSENKA JEST MEGA!
    DUMLE <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie boli Cię, że grupą docelową twojego bloga jest gimbaza? że tylko gimnazjalistki cie czytaja?

    OdpowiedzUsuń
  12. Nic mi nie mów, ja mam mega słabość do słodyczy hehe:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja w styczniu miałam ropień okołomigdałkowy - bardzo zaawansowana angina, tak bolało że po nocach z bólu płakałam i o ironio tylko lody poprawiały mój stan i uśmierzały ból lepiej niż "dragi".

    OdpowiedzUsuń
  14. hehe tak to można chorować;p
    zdrowiej szybko;)

    OdpowiedzUsuń
  15. u mnie podobnie.. akurat na długi weekend;/ Pozdrawiam::)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mars ♥
    Pozdrowienia z Francji :)

    OdpowiedzUsuń