Witam Was niezwykle rozchwiana emocjonalnie. Wstałam prawą nogą, wyjrzałam przez okno, po czym szybko się położyłam i wstałam już lewą... Nienawidzę zimy pod każdą postacią. Nie lubię gór, śniegu i mrozów. Ile jeszcze będzie z nami ta parszywa zima? Gdy patrzę jak śnieg ciągle pada i pada, łzy same ciekną mi po policzkach, naprawdę mam dosyć. Obrażam się na kozaki, płaszcz, czapki, rękawiczki... idźcie precz. Schowajcie się tak bym was już nie znalazła.
Byłam przekonana, że dzisiejszego dnia już nic ani nikt nie będzie w stanie mnie pocieszyć. Oj myliłam się. Tak bardzo się myliłam. Wszystko za sprawą Bloo. Brawa należą się Poczcie Polskiej, która tym razem nie zawiodła. Gdy do moich rąk trafiła paczka, od razu zauważyłam logo, na które tak czekałam, a w środku fantastyczna lunch bag by Bloo. Joasia jest autorką fenomenalnej kolekcji dla monashe. Kolekcja Stay Simple jest kobieca i ponadczasowa. Już wkrótce druga część Stay Simple będzie miała swoją premierę, tymczasem ja przedstawiam wam ją... tą, która zabiła we mnie zimę!
















































